Zadbany parkiet – dekoracja naszego salonu
Zadana, drewniana podłoga może stać się niebywałą ozdoba naszego salonu. Jeżeli mamy stary parkiet, który nie prezentuje się już zbyt dobrze, nie powinniśmy z niego rezygnować zasłaniając go wykładzinami czy dywanami. O wiele bardziej efektowne, będzie przywrócenie mu dawnej świetności.
Konieczne będzie przeprowadzenie prac na trzech etapach. Pierwszym z nich będzie czyszczenie starego parkietu. Zaczynamy od usunięcia z jego powierzchni wszystkich gwoździ. Następnie czyścimy parkiet za pomocą wody ze specjalnym detergentem, który ułatwi usuwanie wosku z drewna. Następnie starannie szczotkujemy i spłukujemy czysta wodą. Teraz musimy odczekać, aż podłoga dokładnie wyschnie i ją odkurzyć.

Teraz czas na szlifowanie. Na pierwszy raz radzimy użyć papieru ściernego o grubych ziarnach. Później możemy użyć już takiego o ziarnach średnio grubych, za pomocą którego wygładzimy i wypolerujemy powierzchnię.
Trzecie szlifowanie to już czysta kosmetyka. Zdajemy sobie sprawę, że są to bardzo czasochłonne prace, jednak od naszej dokładności na tym etapie, zależeć będzie końcowy efekt. Warto więc się przyłożyć.
Po zakończeniu szlifowania należy powierzchnię dokładnie odkurzyć, aby usunąć nagromadzony pył. Tu dokładność również jest bardzo istotna.
Rozsądnym będzie na tym etapie zastosować na całej powierzchni środek owadobójczy. Należy nim obficie pokryć całą powierzchnię podłogi i następnie odczekać pełną dobę, aby podłoga wyschła.
Etap ostatni to lakierowanie. Ale! Jeżeli chcemy zabarwić parkiet, aby nadać mu intensywniejszego koloru lub innego odcienia, należy to zrobić właśnie teraz, jeszcze przed lakierowaniem.
Lakierowanie polegać będzie na nakładaniu pojedynczych warstw specjalnego lakieru do parkietu. Lakier nakładamy za pomocą płaskiego pędzla. Pamiętajmy o taktyce! Zawsze rozpoczynamy od okien i przesuwamy się w kierunku drzwi. Pędzlem poruszamy zgodnie z kierunkiem ułożenia słojów na drewnie. Kiedy pierwsza warstwa wyschnie, należy ją oczyścić i delikatnie wygładzić. Później to samo robimy z warstwą drugą i trzecią. Nie zapominając o tym, że po każdej warstwie czekamy na całkowite wyschnięcie lakieru.